|
Ignacy Jan Paderewski niedługo po tym, jak został premierem polskiego rządu, złożył wizytę francuskiemu premierowi, Georgesowi Clemenceau. Ten przyjął go nader życzliwie i na powitanie rzekł:
- Witam mistrza fortepianu!
- Jestem obecnie, podobnie jak pan, prezesem Rady Ministrów - odpowiedział z uśmiechem Paderewski.
- Cóż za upadek! Mistrz fortepianu - prezesem Rady Ministrów?! |