|
Podczas eliminacji do programu Big Brother-2 brzuchomówca Wojtek Glanc pochwalił się w TVN, że wraz ze swoją lalką Eustachym są członkami Partii Dobrego Humoru (w skrócie: PDH). Wkrótce, gdy było już pewne, że Wojtek znajdzie się w Big Brother, "Wielki Brat" zaproponował, aby Wojtek wziął ze sobą do programu także materiały "partyjne".
Od Szczepana Sadurskiego (szefa PDH) dostał trochę zdjęć z wakacyjnych imprez PDH, a ponieważ Sadurski tym samym pozbawił się zdjęć, poszedł do zakładu fotograficznego zrobić dodatkowe odbitki. Na oddzielnej kartce spisał numery zdjęć, znajdujące się na krawędziach klisz. Aby nie było pomyłki, wraz z pracownicą zakładu postanowił upewnić się, czy wybrał odpowiednie numery ujęć. Ta, w pewnym momencie, oglądając negatyw z Wojtkiem i Eustachym na jego rękach, spytała:
- To ujęcie z dzieckiem na ręku też robimy? |