|
Szczepan Sadurski miał wątpliwości czy jego angielski, jakim posługuje się w e-mailach do zagranicznych rysowników jest na wystarczająco dobrym poziomie. Pewnego razu jeden z rysowników z Ameryki Południowej napisał do Sadurskiego e-mail, rozpoczynający się od słów: "Dear girlfriend!" Od tego czasu Sadurski nie wstydzi się już swojego angielskiego. |