|
Mimo, że Fred Astair (świetny tancerz i aktor) nie żyje od kilkunastu lat, wystąpił niedawno... w reklamie telewizyjnej, tańcząc tango z odkurzaczem. Było to możliwe dzięki najnowszej technice montażu komputerowego. Wielbiciele talentu wielkiego tancerza byli zbulwersowani: przecież to uwłaczanie pamięci zmarłego tancerza! Wdowa po artyście - Robyn, która zezwoliła na wykorzystanie dawnych zdjęć filmowych z tańczącym Astairem, powiedziała:
- Nie rozumiem, dlaczego ludzie są zbulwersowani. Fred całe życie tańczył dla forsy, więc dlaczego nie mógłby robić tego również po śmierci? |