|
Na początku swej kariery Chaplin pracował w podmiejskim teatrzyku w Londynie. Ponieważ budynek roił się od szczurów, właściciel teatru wciąż rozpaczał:
- To straszne! Jak pozbyć się tej plagi?!
Któregoś razu Chaplin słysząc te słowa, odparł:
- Niech pan da im moją gażę, wtedy na pewno szybko zdechną z głodu! |