| |
|
|
| |
Radzimy: • Link do każdego humoru możesz wysłać kumplowi e-mailem, klikając na: Wyślij. • Szukasz konkretnej tematyki? Wpisz odpowiednie słowa do wyszukiwarki.
|
|
|
| |
|
Wyszukaj w treści i słowach kluczowych:
|
| |
|
 |
Anegdoty |
|
| Barnard i pięć tysięcy franków |
| |
|
Tristan Bernard przed wyjazdem do Paryża zostawił u bankiera pięć tysięcy franków bez pokwitowania. Po przyjeździe udał się do banku i poprosił o zwrot powierzonej kwoty.
- Mistrzu, ależ pan mi nie dawał żadnych pieniędzy!
- Dawałem! Widziało to kilku pańskich pracowników.
Bankier wezwał swych pracowników i spytał:
- Czy ktoś widział, jak pan Bernard dał mi jakieś pieniądze?
- Nie - wszyscy odpowiedzieli zgodnie.
Zrozpaczony pisarz już chciał opuścić bank, nagle patrzy, a tu bankier wręcza mu pieniądze.
- Nic nie rozumiem - mówi Bernard.
- Proszę mi wybaczyć. Chciałem tylko przekonać się, czy moi pracownicy są uczciwi. |
| |
|
Wyślij /
Wydrukuj /
Dodaj humor /
Zgłoś błąd /
RSS /
Dowcipy gratis
|
| |
dodał: admin
prawa autorskie
słowa kluczowe: , pieniądze, pisarz
|
| |
| Losowe humory z tego działu: |
| |
|
|
|
Barnard i pięć tysięcy franków -
|
| Wszystkie tagi |
|
|
|
|
|