|
Mark Twain jako początkujący pisarz złożył wizytę w wydawnictwie i zaproponował druk kilku swoich humoresek.
- Chcę pana uprzedzić - powiedział redaktor przeglądając rękopisy - że nie uznaję stałego cennika. Każdą humoreskę wyceniam osobno, według jej wartości.
- Och, nigdy nie przypuszczałem, że dostanę, aż tyle! - zawołał z radością Twain. |