Radzimy: • Link do każdego humoru możesz wysłać kumplowi e-mailem, klikając na: Wyślij. • Szukasz konkretnej tematyki? Wpisz odpowiednie słowa do wyszukiwarki.
Nad ranem wstaje facet z łóżka. Łeb mu pęka, bo balanga była nietęga. Rozgląda się wokół smutnym wzrokiem, w końcu przywołuje swojego psa. Gdy pies podbiega, facet nachyla się nad nim, chucha mu prosto w nozdrza i mówi:
- Szukaj!