|
Do sklepu z odzieżą na rynku w Kazimierzu wchodzi super laseczka. Nogi do szyi, markowe ciuszki, piękny fryz i makijaż. Przez chwilę myszkuje po sklepie, w końcu wyjmuje z wieszaka futro i podchodzi do sprzedawcy.
- Piękny rycerzu, ile ono kosztuje?
- 5 tysięcy.
- A za piękne oczy opuści pan 500 złotych?
Sprzedawca:
- No dobra, wydłubuj. |