|
Trzy przyjaciółki po powrocie z urlopów, dzielą się wspomnieniami. Pierwsza mówi:
- Pierwszego wieczora poznałam urzędnika. Trzynaście dni robił "podchody", w końcu czternastego przespaliśmy się.
Druga:
- A ja pierwszego wieczora poznałam polityka. "Przeleciał mnie" tej samej nocy, a potem przez trzynaście dni chodził za mną i prosił, żebym nikomu nic nie mówiła.
Trzecia na to:
- Pierwszego wieczora na dyskotece zatańczyłam ze studentem, poszliśmy do mojego pokoju pobaraszkować.
Kiedy czternastego dnia zlazł ze mnie i otworzył okno, krzyknął: "O, k...a! To tu jest morze?" |