|
W mieście otworzyli nową agencję towarzyską. 10-letni Jasio pyta ojca:
- Tato, co to jest agencja towarzyska?
Zakłopotany ojciec odpowiada:
- Tam robią dobrze za pieniądze.
Pewnego dnia Jasio dostał od mamy pieniądze na kino i... poszedł do agencji. Drzwi otwiera zdziwiona kobieta i pyta Jasia:
- Co ty tutaj robisz?
- Mam pieniądze i chcę żeby mi zrobić dobrze.
Kobieta zabrała go do kuchni, zrobiła mu trzy kanapki z masłem i miodem.
Jasio wraca do domu i mówi:
- Mamo, tato! Byłem w agencji towarzyskiej!
Tato:
- I co, synku?
- Dwie zmogłem, ale trzecią tylko wylizałem. |