|
Prezydent Aleksander Kwa¶niewski z³owi³ z³ot± rybkê.
- Wypu¶æ mnie, dobry cz³owieku - prosi z³ota rybka - a spe³niê twoje jedno ¿yczenie.
Kwa¶niewski my¶li, a po chwili prosi:
- Spraw, ¿ebym nie mia³ nic wspólnego z A³ganowem.
- Nie ma sprawy - mówi rybka.
Pstryk!... I Kulczyk znikn±³.
(dowcip: kiniec 2004 r.) |