|
Prezydent Kwaśniewski ma jechać z oficjalną wizytą do Niemiec, ma się spotkać z kanclerzem Schoroederem. Przed wyjazdem pakuje swoją walizkę. Bierze do ręki krawat i słyszy żonę:
- A po co ci ten krawat?
- To będzie mój prezent dla Schroedera.
- Cóż za głupi pomysł! Na prezent trzeba mu dać coś typowo polskiego.
- Wiem, ale po cholerę mu 3 miliony bezrobotnych? |