|
Pracownik działu reklamy lokalnego dodatku “Gazety Wyborczej” telefonuje do firmy, którą zamierza namówić do wykupienia reklamy.
- Dzień dobry, jestem z “Gazety Wyborczej”. Czy mogę mówić z szefem?
- To ja jestem szefem, ale z Żydami nie rozmawiam.
- Nie ma problemu, zaraz poproszę kolegę Aryjczyka.
(Podobno autentyczne)
Dowcip drukowany w: pismo satyryczne Twój Dobry Humor, rok 2000. |