|
• Odchodzącemu po ostatnich wyborach samorządowych burmistrzowi warszawskiej dzielnicy Śródmieście Piotrowi F. tak na sercu leżało dobro kolejnej inwestycji, że za 1,6 mln zł (oczywiście za publiczne pieniądze) zakupił okna do basenu. Problem w tym, że basen w Śródmieściu nie istnieje, mało tego: możliwe, że nigdy nie będzie istnieć! Placu budowy jeszcze nie ma, nie ma też żadnych wykopów czy fundamentów, a teren nie jest nawet nie ogrodzony. Za to okna już są (w 100 procentach) zapłacone i czekają... w magazynie producenta okien. Zostały nawet zamówione tzw. świetliki dachowe. Były burmistrz mówi, że NIE żałuje swoich decyzji. Na szczęście nie jest już burmistrzem. Przyznajemy mu nagrodę Złotego Idioty.
Twój Dobry Humor 3/2003 |