|
• Jak założyć niedużą kawiarnię w Śródmieściu stolicy? Zwykle nie ma z tym szczególnych problemów, ale tym razem ktoś postanowił zrobić kawiarnię w domu, którego właścicielem jest wspólnota mieszkańców - w sumie blisko stu właścicieli mieszkań. Zaczęło się od zbierania podpisów - w takim przypadku należy zebrać podpisy WSZYSTKICH właścicieli mieszkań. Także tych, którzy tylko wynajmują swoje mieszkanie, ale mieszkają np. za granicą. Gdy przyszły właściciel kawiarni jakimś cudem zdobył wszystkie podpisy, dopiero się zaczęło... Zgody różnych instytucji - sanepidu, straży pożarnej, wydziału architektury... Po 5 miesiącach płacenia czynszu, wypłat pensji dla kilku pracowników (w sumie 200 tys. zł) - nareszcie się udało! Pan Adam otworzył kolejną warszawską kawiarnię.
Twój Dobry Humor 3/2004 |