|
• Za komuny musieliśmy składać daniny na przeróżne cele. Przez wiele lat przy biletach autobusowych i biletach do kina pobierano opłatę na NFOS (Narodowy Fundusz Odbudowy Stolicy), później były dopłaty na NFOZ (Narodowy Fundusz Ochrony Zdrowia). Obecnie te tradycje podtrzymuje Totalizator Sportowy. Grając w lotka, grę liczbową ze sportem nie mającą nic wspólnego, uiszczamy 20-proc. dopłatę na rozwój sportu. Tymczasem niektórzy mężczyźni zamiast grać w lotka, wolą finansować rozwój agencji towarzyskich. Działalność takich agencji, w przeciwieństwie do lotka, ma jak najbardziej związek ze sportem!
Twój Dobry Humor 7/2000 |