|
• Zwyczaje ze starożytnego Egiptu trafiły pod polskie strzechy, a dokładniej: do polskich trumien. Rodziny zmarłych, przed zakopaniem trumny w ziemi, wkładają do środka włączony telefon komórkowy (oczywiście wraz z ładowarką) w nadziei, że może w przyszłości zmarły z niego zatelefonuje. Ostatnia podróż zmarłego na tamten świat odbywa się w skupieniu i powadze, przynajmniej do chwili gdy w najbardziej nieodpowiedniej chwili ktoś nie zadzwoni na telefon znajdujący się w trumnie.
Twój Dobry Humor 3/2006 |