|
• Na policyjny numer 997 dzwoni rzesza żartownisiów lub osób, które obrażają odbierających telefon policjantów. Z oficjalnego raportu wynika, że funkcjonariusze wysłuchują "obelg na temat swojego pochodzenia, zajęć matki i tego, co robią ich żony, gdy oni siedzą w pracy". Jak ktoś zna parę brzydkich słów, powyższe poetyckie określenia może sobie teraz przetłumaczyć na język potoczny.
Twój Dobry Humor 4/2000 |