|
• Sąd w Pruszkowie skierował na przymusowe badania lekarskie panią Joannę. Zdarza się. Ponieważ przez najbliższe 6 tygodni jej piętnastoma kotami nikt nie mógł się zaopiekować, sąd zlecił to zadanie pewnej fundacji. Bo, jak stwierdzono, wywiezienie zwierząt do schroniska mogłoby je narazić na stres. Półtoramiesięczna opieka nad kotkami kosztowała 1.500 złotych (w tym 650 zł ich jedzonko, ok. 500 zł dojazdy opiekuna, a reszta koszt szczepień). Kogo kosztowało bezstresowe życie kotów w luksusie? Oczywiście skarb państwa, czyli nas wszystkich.
Twój Dobry Humor 4/2004 |