|
• Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji zajmowała się już niejedną dziwną sprawą. Tym razem przyjdzie jej odpowiedzieć na pytanie: czy pokazywane w telewizyjnej reklamie nagie, męskie pośladki nie traktują przypadkiem mężczyzn jako obiekty seksualne. Dotychczas były podobne dywagacje jeśli chodzi o kobiece części ciała, dosyć często eksponowane w reklamach. Od dziś feministki mogą spać spokojnie - nareszcie reklamierze odczepili się od ich jędrnych ciał, a zaczęli eksponować ciała drugiej płci.
Twój Dobry Humor 4/2005 |