|
• Zdarzenie z Wrocławia: idący chodnikiem facet ujrzał przed sobą zaparkowany w poprzek chodnika samochód. Mnie było jak przejść chodnikiem, więc przeszedł po... dachu samochodu. Właściciel uszkodzonego auta wezwał straż miejską, a ta po przybyciu ukarała go mandatem za nieprawidłowe parkowanie. Teraz już kierowcy wiedzą, że za parkowanie grozi nie tylko mandat.
Twój Dobry Humor 5/2000 |