|
• Z “Echa Dnia” dowiedzieliśmy się o biznesmenie, który podrzucał swoje śmieci do przycmentarnego kontenera. Aby zdobyć dowód jego winy straż miejska wygrzebała z kontenera dokument. Biznesmen, aby zatrzeć ślad, wyrwał strażnikowi dowód rzeczowy i natychmiast go zjadł. Zmiękł na wieść o tym, że przezorni strażnicy zrobili wcześniej xero dokumentu. Skąd pochodzi dowcipny bohater tej powiastki? Oczywiście, ze słynącej w Polsce z dowcipów gminy Wąchock.
Twój Dobry Humor 5/2000 |