|
• Właściciel pewnej fermy strusi domaga się 12.000 zł odszkodowania. Za co? Jego strusie przestraszyły się przelatującego nad nimi balonu uczestniczącego w zawodach. Jeden uciekając uderzył o stodołę, a drugi wpadł w popłoch i też zwiał. Nasz komentarz? Kiedyś strusie chowały głowy w piasek, teraz do ucieczki używają nóg.
Twój Dobry Humor 5/2003 |