|
• Facet miał pecha: w wyniku sprawy rozwodowej sąd przyznał mieszkanie jego żonie. Opuścił mieszkanie, został wymeldowany i został bezdomnym. Teraz chciałby się od tego wyroku odwołać, jednak wrocławski sąd odrzucił jego pismo, z powodu proceduralnego: facet nie podał swego miejsca zameldowania. A jak miałby go podać, skoro nie jest nigdzie zameldowany? W myśli stosownych przepisów, pismo procesowe musi zawierać "oznaczenie miejsca zamieszkania".
Twój Dobry Humor 5/2005 |