|
• Niewykluczone, że wkrótce z dworcowych peronów małych miejscowości opolszczyzny znikną zegary, megafony i pragotrony czyli urządzenia pokazujące czas odjazdów i przyjazdów pociągów. Nikt nie poinformuje już pasażerów o której godzinie i na który peron wjedzie pociąg oraz czy ma on opóźnienie. Jak to możliwe? Podobno kolej zalega z płatnościami za utrzymanie tych urządzeń. Koszt dla jednej stacji kolejowej, w skali miesiąca to średnio 100 złotych. Pasażerom zostanie spoglądanie na własne zegarki i czytanie informacji na afiszach z rozkładami jazdy. XXI wiek – jak to brzmi dumnie…
Twój Dobry Humor 6/2004 |