|
• Biuro Informacji Kredytowej miało ułatwić prowadzenie interesów firmom. I ułatwiło, jednocześnie komplikując życie niektórym ludziom. Mieszkanka Dąbrowy Górniczej po kilku latach nie otrzymała kredytu po tym jak okazało się, że 3 lata wcześniej spóźniła się z zapłatą raty innego kredytu o 3 dni. Wciąż figurowała w rejestrze jako niesolidny kredytobiorca, gdyż zalega w zapłacie kwoty 1,20 zł.
Twój Dobry Humor 6/2004 |