|
• Przepisy mówią, że nie można sprzedawać alkoholu nieletnim. Jeśli sprzedawca ma wątpliwość, może poprosić kupującego o okazanie dowodu tożsamości. Niedawno sklep w centrum Warszawy stracił koncesję na sprzedaż alkoholu, bo ekspedientka sprzedała 16-latkowi dwa piwa. Tymczasem ekspedientka sprzedała mu piwo, bo nie miała wątpliwości, że jest dorosły. Wysoki, nieogolony, ważący 115 kilo facio okazał się 16-letnim szczylem. Nasza propozycja: od teraz prosić o dowód osobisty każdego kupującego piwo. Może się przecież zdarzyć, że nastoletni piwosz przefarbuje włosy na siwe, dodatkowo wyrwie je sobie z czubka głowy, aby wyglądało na autentyczną łysinę i wejdzie do sklepu opierając się na lasce.
Twój Dobry Humor 6/2006 |