|
• Masz dom i działkę? W każdej chwili możesz dowiedzieć się, że już ich nie masz, i to jak najbardziej w zgodzie z aktualnie obowiązującym prawem. Aktualne przepisy tzw. specustawy mają usprawnić m.in. budowę dróg w Polsce. I usprawniają, o czym przekonała się Alicja S. z Łodzi, właścicielka ziemi i domu. Pardon, była właścicielka. Jej działka, na jej nieszczęście, znalazła się w miejscu, gdzie planowana była droga powiatowa. Urząd wydał stosowną decyzję i zgodnie z przepisami, opublikował ją w prasie. Nie miał obowiązku informować o swojej decyzji właścicielki ziemi, więc nie wiedziała, że nie jest już właścicielką. Dowiedziała się dopiero po tym, jak na jej działkę wjechały buldożery, a oficjalnie już po tym, jak złożyła do urzędu wniosek na piśmie. Co ma teraz począć? Nie otrzyma odszkodowania za odebraną ziemię i budynek, dopóki nie złoży wniosku o odszkodowanie i o jego wypłatę. Nie wiadomo, jaka to będzie kwota i czy pokryje całkowitą, rzeczywistą wartość odebranej nieruchomości. To wszystko absolutnie zgodne z prawem własności, które w normalnych państwach podobno jest święte, ale nie w kraju śp. papieża-Polaka.
Twój Dobry Humor 4/2007 |