|
• Wyjeżdżając za granicę, warto wykupić EKUZ czyli Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Tak zrobił pan Andrzej, wyjeżdżając do Bułgarii. Na miejscu zachorował i poszedł do lekarza. Ten na widok EKUZ roześmiał się tajemniczo i wystawił rachunek za wizytę, w wysokości 125 euro. Pan Andrzej zapłacił, wziął rachunek, a po powrocie do kraju przedstawił go w NFZ (Narodowym Funduszu Zdrowia), aby odzyskać swoje 125 euro. Teraz NFZ będzie sprawdzał czy ten pan naprawdę był w Bułgarii u lekarza, czy wykonał badanie, czy rzeczywiście kosztowało ono tyle pieniędzy, a na końcu NFZ porówna koszt tego bułgarskiego badania z takim samym badaniem w Polsce. Już po kilku miesiącach oczekiwania pan Andrzej dostanie zwrot pieniędzy za leczenie. Pod warunkiem, że wszystko jest jak należy i pod warunkiem, że nie była to wizyta u prywatnego lekarza. Bo wtedy od NFZ dostanie "figę z makiem". Pan Andrzej już wie, że następnym razem na pewno nie wykupi EKUZ.
Twój Dobry Humor 4/2007 |