|
• Pojawiają się tam, gdzie jest długa kolejka - na poczcie, w urzędzie. O tak zwanych staczach czyli osobach, które za opłatą odstępują innym miejsce w kolejce, słyszymy coraz częściej. Ale łódzcy stacze poszli dalej - założyli legalnie działającą firmę, za swe usługi wystawiają rachunki i odprowadzają podatki. Podobno tam, gdzie rejestruje się pojazdy, czterech łódzkich staczy lepiej radzi sobie z organizacją pracy niż dziesiątki urzędników. Nic więc dziwnego, że nie są już zwyczajnymi "staczami", ale "inspektorami pomocnikami".
"Twój Dobry Humor" 5/2007 |