|
• Sąd nakazał "Życiu Warszawy" zapłacić pewnej pani 4.000 zł zadośćuczynienia za opublikowanie jej numeru telefonu przy ogłoszeniu: "Brunetki, blondynki, 18-20 lat, zgrabne, duże biusty", które ktoś przesłał do redakcji faxem. Owa pani (jak napisała "Rzeczpospolita") owszem, wynajmowała mieszkanie dwóm dziewczynom - brunetce i blondynce, ale to wcale nie była agencja towarzyska. Dowcipniś pewnie jej teraz zazdrości tych czterech tysięcy zł.
Twój Dobry Humor, rok 1999 |