|
• Niektórzy policjanci ze Szczecinka strasznie się ostatnio rozchorowali i coraz częściej leżą w szpitalach. Powód? Za jeden dzień pobytu w szpitalu w ramach ubezpieczenia dostaje się 300 zł.
• Z Łodzi znikły białe sznurowadła, długości 50-60 cm. Sprawa szybko się wyjaśniła - pracownicy NIK-u muszą takimi sznurowadłami przewiązać blisko 6 tysięcy teczek z aktami.
• W październiku 2006, także w Polsce, wejdą w życie kolejne przepisy Unii Europejskiej. Nie wnikając w szczegóły, jeśli przywitasz się z kumplem słowami "Cześć, stary!", może cię spotkać kara. Przepisy chronią bowiem osoby starsze, z których nie można się wyśmiewać ani ich obrażać.
• Więźniowie z Łodzi w ramach odbywania kary szyją togi dla adwokatów, sędziów sądowych oraz prokuratorów. Zapewne w ramach wdzięczności, sędziowie wsadzają ich do kicia.
• Coraz popularniejszymi w Polsce stają się ceremonie pogrzebowe... poza cmentarzem. Po skremowaniu (spaleniu) zwłok prochy zmarłych są rozsypywane. Krążą już legendy na temat rozsypywaniu prochów z sopockiego molo, powstała nawet pierwsza firma organizująca pochówki morskie na Bałtyku.
Twój Dobry Humor 4/2005 |