|
• Londyn ma swój słynny Hyde Park, gdzie można mówić wszystko na każdy temat, bez obawy, że się komuś narazisz. Kopię takiego Hyde Parku postanowiono stworzyć w Warszawie, w Parku Świętokrzyskim obok Pałacu Kultury i Nauki. Uroczyste otwarcie z udziałem oficjeli, górnolotne mowy na temat wolności słowa, nieoczekiwanie przerwała interwencja patrolu policyjnego. Rutynowa kontrola ujawniła, że organizatorem zgromadzenia jest burmistrz Bartelski, który akurat nie miał przy sobie dowodu osobistego, więc zaprowadzono go do radiowozu. Po chwili do interweniujących policjantów dołączyły policyjne posiłki. Być może następni mówcy w pierwszym polskim Hyde Parku będą mieli więcej szczęścia. Na razie jest, jak jest...
Twój Dobry Humor 1/2008 |