|
• 16-latek z powiatu łowickiego nie wrócił po szkole do domu, a jego brat otrzymał kilka SMS-ów informujących o porwaniu, z żądaniem okupu w kwocie 10 lub 15 tysięcy złotych. Zdesperowani rodzice powiadomili policję. Szybko okazało się, że z domu znikło 500 zł, a "porwany" kupił niedawno mapę Szczecina. Chłopaka, który sam się porwał, namierzono dzięki komórce. Jaki kraj – tacy porywacze.
Twój Dobry Humor 1/2008 |