|
• Sporo było słychać ostatnio o metodzie zapłodnienia in vitro. Stosują ją małżonkowie, którzy nie mają możliwości tradycyjnego zajścia w ciążę i urodzenia dziecka. Ponieważ do zabieg drogi (jakieś 10 tys. złotych) i nie refundowany przez NFZ, klientom przyszły z pomocą banki, oferując kredyt. Nie ma problemu, jeśli dzięki kredytowi przyjdzie na świat nowe dziecko. Gorzej, gdy to się nie uda - wtedy małżonkowie zostaną bez dziecka i na dodatek z kredytem, który należy spłacić.
Twój Dobry Humor nr 2/2008 |