|
• Rozumiemy, że dmuchana lala z sex-shopu niektórych obrońców moralności oburza. Ale żeby oburzenie wywołała ubrana lala?... Dyrektor jednego z warszawskich liceów zawiesił w prawach ucznia całą klasę, która obdarowała kolegę w prezencie urodzinowym lalką z sex-shopu, po czym odbijała nią jak piłką. Gumowa sex-bomba, która miała być młodzieżowym żartem - okazała się bombą pedagogiczną. Dyrektor lalę zarekwirował, po czym ubrał ją w kalesony oraz bluzkę i ze zgorszeniem pokazał ją rodzicom uczniów. Odkąd ktoś zażądał w sądzie od “Dobrego Humoru” 100.000 zł za wydrukowane dowcipy, żadna reakcja na dowcip już nas nie dziwi...
Twój Dobry Humor, 1/2001 |