|
• Pryszczyca pokrzyżowała odwieczne zwyczaje świętego Mikołaja w Anglii. W ostatnie święta, tak jak zwykle, nie przybył do dzieci z prezentami w saniach zaprzężonych w renifery. Tym razem sanie ciągnęły konie (północna Anglia) i psy huskie (Anglia południowa). Szlaban na renifery postawiło angielskie ministerstwo środowiska. Agencje nie podały, czy święty musiał poddać się badaniom na obecność HIV-a, wąglika i choroby szalonych Miko... sorry, szalonych krów.
Twój Dobry Humor, 1/2002 |