|
• Dzielny żołnierz wytrzyma w każdych warunkach - to powiedzenie wciela w życie Wojskowa Agencja Mieszkaniowa. Lokatorzy swoje mieszkania ogrzewają swym... wewnętrznym ciepłem.
Domy w nowej technologii wybudowano już w Częstochowie, Gdyni i Katowicach. Wkrótce będą kolejne; czeka na nie kilkanaście tysięcy żołnierzy zawodowych i ich rodzin.
Okazuje się, że można budować domy bez tradycyjnego ogrzewania, czyli np. budowania sieci kaloryferów. Nie trzeba też włączać grzejników elektrycznych, chyba że na dworze panuje syberyjski mróz. Ekologia!!! - przekonują decydenci od mieszkań dla polskich wojaków.
Zasady fizyki są proste. Wystaczy podgrzać powietrze znajdujące sie w mieszkaniu, a potem nie pozwolić mu uciec. Można to robić na różne sposoby. Na przykład jedna dorosła osoba swym ciałem jest w stanie podgrzać 10 metrów kwadratowych mieszkania. Można też wykorzystać powietrze podgrzane w wyniku gotowania obiadu lub powietrze nagrzane dzięki energii wydobywającej się z telewizora. Wszystko to, według praw fizyki wystarczy aby ogrzać mieszkanie bez zbędnych (dotychczas) wydatków.
Teoria niby prosta... Tylko czemu przyszli mieszkańcy osiedli XXI wieku, które wkrótce mają powstać, stukają się w czoła?
Proponujemy: stukajcie się w czoła jak najczęściej! Wytworzy się w ten sposób jeszcze więcej energii cieplnej.
Twój Dobry Humor, 1/2003 |