|
• Komornik zajął nieruchomość pewnej firmy we Włocławku. Niby nic nadzwyczajnego, takie historie czasem się zdarzają. Nieruchomość owa została jednak zajęta wraz z... dwoma nieboszczykami znajdującymi się w środku, ponieważ firma zajmowała się pochówkami. Oddajmy głos szefowi firmy pogrzebowej: “Zaraz za komornikiem przyjechali przedstawiciele “Zieleni Miejskiej”, by przejąć moich klientów”. Nie wiemy jak sprawa się skończyła, mamy jednak wrażenie, że obu klientom było wszystko jedno, kto ich zakopie pośród zieleni.
Twój Dobry Humor, 2/2001 |