|
• O tym, że Talibowie trafiali do wioski Klewki koło Olsztyna żeby zabrać bakterie wąglika wiemy wszyscy dzięki Lepperowi. Z „Wprost” dowiedzieliśmy się, że polskie prokuratury mają więcej podobnych spraw. Pewna osoba regularnie powiadamia prokuraturę w Gdyni, że w porcie wylądowali Chińczycy. Ktoś inny informuje prokuraturę, że jest podsłuchiwany przez kosmitów. Są też doniesienia o charakterze erotycznym. Kobieta skarży się, że „napastuje” ją znany dziennikarz telewizyjny, a inna kobieta – że kosmici przechodzą przez dziurkę od klucza, przybierają postać ludzką i gwałcą.
Twój Dobry Humor, 2/2002 |