|
• Niknąca z każdą chwilą postać sceny politycznej - przewodniczący Krzaklewski ferie spędził w Korbielowie, jeżdżąc na nartach. Zapytany przez “Super Express” co mu tu najbardziej smakowało z finezyjnym dowcipem odparł, że polityczna zupa - Kwaśnica, rodzaj kapuśniaku na świńskim ryju. A propos Kwaśnicy. Nie znaleźliśmy wzmianki, gdzie ferie spędził prezydent Kwaśniewski. Chyba nie w Krzakach?
Twój Dobry Humor, rok 2000. |