|
• Były minister gospodarki Paweł Poncyliusz już od 17. lat studiuje historię i, jak śpiewają u Szymona Majewskiego, "Końca nie widać". Poncyliusz, który dostał się na historię po zdaniu matury, ma problem z jednym tylko przedmiotem: łaciną. Wciąż coś mu przeszkadza, aby zdać egzamin i zostać wreszcie magistrem. Ale on jest uparty, kiedyś może się uda.
Twój Dobry Humor 1/2008 |