|
Coś się znowu porypało,
zimą wiosna , wiosną biało,
aura nam znów figle płata,
w grudniu było trochę lata,
latem jesień, zima wiosną,
krzywa będzie linią prostą.
Na Wielkanoc zamiast jaja,
zaprosimy Mikołaja.
A jodełkę prosto z gaju,
wystroimy sobie w maju.
Złe na dobre się zamieni,
trawa nam się zaczerwieni,
obiad zjemy na śniadanie,
wąsy nosić będą panie.
Szczerą prawdą będzie bzdura,
blaskiem świecić będzie chmura.
Pies zamiauczy, kot zaszczeka,
w góry nam popłynie rzeka,
koło będzie kwadratowe,
starym pozostanie nowe,
środa się zamieni z piątkiem,
koniec stanie się początkiem,
wiadro wody się wysypie,
jak to całkiem się porypie.
Autor: Jerzy Pastuła
wiosna 2008 |
|
|