|
Wypowiedź premiera o centymetrach Giertycha to koronny dowód na to, że seks-afery to specjalność nie tylko Samoobrony, ale całej koalicji. Oj, nierządem IV RP stoi, a Niemcy chcą o tym nakręcić pornola.
Do Polski przybyła ekipa niemieckich filmowców, chcąc nakręcić film pornograficzny pt. „Jak wydymaliśmy Platformę” opowiadający o erotycznej stronie polskiej polityki. Ponoć planowane wątki to m.in. Renata Beger i jej sypialnia z kamerką, gdzie bawi się w doktora z ministrem Religą, Wojciech Wierzejski pokazujący, że gej to wróg i trzeba go walić w tyłek, zabawy wielką pałą ministra Ludwika Porna, yyy... to znaczy Dorna oraz Józef Zych, któremu nie pierwszy raz staje przed wysoką izbą. Ale film ma być przede wszystkim poświęcony tarciom wewnątrz koalicji. Jak wiadomo stosunki na szczytach władzy są bardzo skomplikowane.
Udziału w filmie odmówił Jarosław Kaczyński i wcale nie chodzi o jego niechęć do Niemców. Premier wyjaśnił, że po prostu nie lubi występować z ministrem Giertychem, bo przeszkadzają mu jego centymetry. Dzięki temu nareszcie poznaliśmy źródła kompleksów Jarosława Kaczyńskiego i przyczyny jego niechęci wobec swoich koalicjantów. Jeśli chodzi o Leppera to wiadomo, że przy jego jurności żadna viagra nie wyrówna szans. Ostatnie afery w Samoobronie pokazały, że Lepper potrafi pieprzyć nie tylko głupoty. Z Giertychem sprawa nie była prosta. Do tej pory wiedzieliśmy jedynie, że jest fetyszystą i lubi dzieci w mundurkach. W końcu Jarosław Kaczyński nie wytrzymał i wyznał, że krępują go wymiary ministra edukacji. Nie od dziś wiadomo, że ci, którzy wznoszą wulgarne okrzyki w stylu „Giertych, ty ch..u!” mają na myśli tylko to, iż minister też jest długi i sztywny. Kompleksy Jarosława Kaczyńskiego są zrozumiałe, wszak kaczory to raczej małe ptaszki.
Autor: Zenon Zabawny
10.03.2007
Więcej tekstów Zenona Zabawnego tutaj: http://www.tutej.pl/cms.php?m=550
oraz na Humor.Sadurski.com |
|
|