|
Adam Michnik, szef Gazety Wyborczej złożył dziś szokujące wyznanie, które zelektryzowało całą Polskę:
"Teraz wyznam całą prawdę. Otóż, działając na polecenie Antoniego Macierewicza, wymusiłem od Aleksandra Gudzowatego łapówkę, którą opłaciłem wynajętych zabójców Leszka Millera. Inspiratorem moich działań był Andrzej Lepper, którego namówił do tej pożałowania godnej akcji Jarosław Kaczyński. Był to z jego strony niski odwet za to, że uprawiałem seks z jego kotami, najpierw w szafie Lesiaka, a potem w wannie ministra Wassermanna".
Szczere aż do bólu wyznanie szefa Gazety Wyborczej, legendarnego działacza opozycji z czasów komuny ukazało się dziś w Wyborczej. Satyrycy przyjęli wyznanie Michnika z oburzeniem i postanowili wystartować w konkursie na nowego szefa Wyborczej, jeśli takowy
zostanie ogłoszony.
Nie jesteśmy na tyle inteligentni aby poprawnie odczytać logiczny ciąg wypowiedzi Michnika. Dlatego nie wiemy czy uprawiał seks z kotami Kaczyńskiego i inspirował go Lepper czy było odwrotnie (seks z kotami Leppera). Przyjęliśmy jednak pierwszą wersję, ale nie jesteśmy pewni o które koty chodzi. Może by powołać sejmową komisję, która to wyjaśni?
Tekst: Szczepan Sadurski.
20.10.2006 |