|
Zlany potem się budzę nad ranem
- koszmar jawi się ciągle w mym śnie
jak bumerang powraca z powrotem,
- każdej nocy śni mi się, że:
Ref. Jestem Rambo, Szwarcenneger-komando.
za mną pójdzie żołnierska horda
- my gangsterom - bin ladenom, polit-bandom
THE END - wypiszemy na mordach!
Kiedyś żona w pościeli zeń kpiła:
"kończ waść" iiii - nastaw budzik!"
Dziś śniadanie podaje do łóżka -
- pocałunkiem czule mnie budzi!...
Tu Rambo, sex-komando, Szwarcenneger..
zaprawiony w bojach i ekscesach
Eros fruwa bez łuku - ma bazuki
- my idziemy na rekord - Guinnessa!
Państwo patrzą i nie chcą uwierzyć
- jak ten sukces w tym kraju odniosłem?
Bez przyczyny nie masz adrenaliny -
No to wiedzcie - Sejmowym ja POSŁEM!
Już grę wstępną z ojczyzną prowadzę
- pół tysiąca tu takich - dokoła -
deklarować nie muszę - w każdej chwili wyruszę
gdy Ojczyzna mnie tylko zawoła.
Zali-m Rambo, Szwarceneger - komando
rękę podniósł - to pójdzie do piachu
i pokażę jak - szli husarze i...
rozpieprzę Kaczorów i... Zachód.
Od Leppera elektorat zabieram
- i pochłaniam już plankton sejmowy
dmuchnę chłopców z platformy bom..
nie Jonasz - a raczej wieloryb!
Chcesz być Rambo, komando, Szwarceneger?...
Gdy do sejmu się zaczną wyścigi
Masz wygrane - zrób zdjęcie z Romanem
ale wcześniej się zapisz do Ligi.
Autorzy: Janusz Pierzak + Tadeusz Buraczewski |