|
Spoty wyborcze PIS-u nie dość, że są ładne, to jeszcze zachęcają do głosowania na Platformę Obywatelską. Wystarczy logicznie zinterpretować ich treść.
Pierwszy spot zatytułowany "Dawno temu w Polsce" ma obrazować całe zło III RP – przede wszystkim to, jak się wtedy panoszyła korupcja. I OK, tylko, że dowiadujemy się ze spotu m.in., że wtedy trzeba było "posmarować opozycji". Hmm... z tego co pamiętam, to w III RP w opozycji był nie kto jak PIS właśnie. Druga część spotu pokazuje realia IV RP. Dowiadujemy się m.in., że „teraz nie biorą”. Wnioskując po wcześniejszym „smarowaniu” wychodzi na to, że rozmówcy mają na myśli obecną opozycję, czyli wszystkie partie poza PIS. Końcowa wypowiedź, że "trzeba skończyć z tym Ziobrą i Kaczyńskim" oznacza zapewne, że obaj są nieudolni w dawaniu łapówek opozycji.
Kolejny spot zatytułowany "Salon" pokazuje wystawne życie tych, którzy popierają PO. No cóż, mi się ten świat bardzo podoba. Najwyraźniej twórcy spotu chcą nam powiedzieć, ze jeśli zagłosujemy na Platformę będziemy chodzić na bankiety a naszymi jedynymi problemami będzie to, jak należy jeść bezę. Moim zdaniem super – też chciałbym mieć takie problemy.
W trzecim spocie pt. "Afery" widzimy skorumpowanych biznesmenów, przed którymi premier Kaczyński zatrzasnął drzwi. Widok tłumu dobijającego się do szklanych okien to wyraźna aluzja do filmu "Noc żywych trupów" George’a Romero. Jak wiadomo zombie nie występują w rzeczywistości, a zatem tak samo jest z korupcją, z która podobno walczy PIS.
Tym samym najnowszy spot "Sztab" jest również chybiony. PO w nikogo nie uderza i nie musi mieć pomysłu na własną kampanię, bo robią ją autorzy spotów PIS-u.
Autor: Zenon Zabawny
03.10.2007 r.
Więcej tekstów Zenona Zabawnego tutaj: http://www.tutej.pl/cms.php?m=550
oraz na Humor.Sadurski.com
|
|
|