• Humor • Satyra • Dowcipy • Humor • Satyra • Dowcipy • Humor • Satyra • Dowcipy  humor   newsy   kontakt do Sadurski.com
dowcip,dowcipy,humor,sms,polski,polskie,gry,flash,galeria rysunku,rysunki,rysunek satyryczny,serwis
Dziś jest: niedziela, 7. września 2008 r.
szukaj:
  w:
Dodaj do Ulubionych!
Codziennie nowości! Portal satyryczny Sadurski.com - satyryk Szczepan Sadurski zaprasza :-)
Gry online - gry flash

Radzimy: • Link do każdego humoru możesz wysłać kumplowi e-mailem, klikając na: Wyślij.
• Szukasz konkretnej tematyki? Wpisz odpowiednie słowa do wyszukiwarki.

 

Dowcipy / Satyra / Obrazki / Animacje / Humor - główna
Ostatnio dodane / Losowy humor / Najpopularniejsze / RSS
Tu jesteś: Humor / Satyra / Teksty: satyra i polityka
Wyszukaj w treści i słowach kluczowych:

Teksty: satyra i polityka

Operacja Buzek - cz. 1
Nie tak dawno niektórzy oburzyli się faktem istnienia w Internecie komputerowej gry "Operacja Glemp". "Kościotrup", dzięki ludziom dobrej woli sprzeciwiającym się powrotowi cenzury, dostał w swoje kościste łapska ową grę, zagrał w nią i okazało się, że "Wyborcza" znów zrobiła wiele hałasu o nic. Bo ta gra w niczym nie przypomina żądnej krwi strzelanki wypaczającej chrześcijańskie umysły polskie. Gówniarze grający codziennie w naprawdę krwiste gry komputerowe, w których urywa się łby przeciwnika tak, że krew tryska w promieniu 100 metrów, po zobaczeniu "Glempa" najwyżej się uśmiechną i dyskietkę z przedpotopową, najprostszą graficznie, stworzoną z ironicznym humorem grą, wrzucą od razu do kosza.

Zaprzyjaźniony z naszą redakcją wyjątkowo zdolny informatyk stworzył nową grę i znając nasze komputerowo-satyryczne zainteresowania, dał ją Kościotrupowi" do przetestowania. Jesteśmy z tego faktu dumni. Czujemy się jak Kolumb, gdyż możemy odsłonić przed Wami tajemnice dziewiczej gry, która (w co nie wątpimy) już niedługo może stać się bestsellerem na rynku gier komputerowych. Gra nazywa się tajemniczo "Operacja Buzek". Co w niej takiego ciekawego jest? To skrzyżowanie "Stawki większej niż życie" i najnowszej części "Gwiezdnych wojen". Przeczytajcie, bo to coś, w co naprawdę gra się z wypiekami na twarzy. Stawką jest Polska.

• • •

Na początek krótkie wprowadzenie, żeby każdy wiedział o co chodzi. Gra zaczyna się w bliżej nieokreślonym kraju europejskim rządzonym przez koalicję, która z dnia na dzień traci na popularności w społeczeństwie. Kraj dręczony jest licznymi kłopotami. Kolejne, naprędce wprowadzone reformy doprowadzają do niezadowolenia społeczeństwa, coraz gorszych wyników gospodarczych i pikującej w dół giełdy. Już na samym początku gracz siedzący przed komputerem zamienia się w premiera Buzka i od tej chwili tylko od niego zależy, czy gra skończy się jego zwycięstwem, czy też przegraną.

Początek gry wygląda jak początek amerykańskiego filmu sensacyjnego: jesteś w Urzędzie Rady Ministrów. Ty (czyli premier Buzek), który akurat usłyszałeś w radiu ministra Kaperę wygłaszającego słowa o wyższości białej rasy, wsiadasz do helikoptera i nie zważając na atakującego cię tajną, opancerzoną teczką posła Karwowskiego lecącego moto-lotnią, lądujesz na dachu rozgłośni. W tym czasie Kapera wychodzi z budynku i próbuje przecisnąć się do rządowej lancii, jednak tłum oburzonych Murzynów wspomaganych przez członków fundacji praw człowieka skutecznie mu to uniemożliwia. Masz tylko jedno wyjście: wyjmujesz miecz świetlny z (za przeproszeniem) pochwy i... głowa Kapery ląduje w łapach ludożerców. Po chwili zdejmujesz ze swojej głowy czarny cylinder, szybkim ruchem wyciągasz z niego pannę Smereczyńską i wrzucasz ją do lancii, która z piskiem opon odjeżdża w nieznanym kierunku. Może do Radia Maryja?

Teraz musisz szybko wrócić helikopterem do punktu początkowego gry, bo ktoś ważny z UOP zadzwonił na zastrzeżony numer twojego telefonu komórkowego znajdującego się w guziku od marynarki i dał ci cynk, że twój rzecznik Luft poszedł do lekarza pierwszego kontaktu. W locie znów przeszkadza ci Karwowski, ale tym razem wspomagany jest przez Słomkę trzymającym w ręce bardzo niebezpieczną broń - lustro. Musisz uważać, żeby w to lustro nie spojrzeć, bo wtedy wylecisz z gry. Na szczęście z opresji wybawia cię sędzia Nizieński. Nie wiemy w jaki sposób, bo to najtajniejsza część gry, więc przez chwilę na monitorze komputera są zakłócenia.

Gdyby nie walka stoczona z wymienionymi przed chwilą panami mógłbyś zdążyć, niestety dowiadujesz się, że Luft jest na zwolnieniu i prędko go nie zobaczysz. W tym momencie telefonuje do ciebie twój Anioł Stróż, nie wiedzieć czemu nazwany przez autora gry imieniem Marian. Informuje cię, że w Sądzie Lustracyjnym jest wniosek o zlustrowanie twojego zastępcy - ministra Tomaszewskiego. W porę nie udaje ci się zablokować swojego telefonu, więc co chwila dzwonią do ciebie różni politycy i dziennikarze, nawet babcia klozetowa z Wiejskiej - łącznie kilkadziesiąt osób. Oni już wszystko wiedzą! Ponieważ jednak ty oficjalnie nie wiesz, że chodzi o Tomaszewskiego, ale nadal mu ufasz tak samo święcie jak w dniu jego nominacji, każesz mu wsiąść na rower i pojechać do sądu. Przecież tylko on może się dowiedzieć, czy w sądzie jest jego diabelska teczka, czy teczka kogoś innego. Ale Tomaszewski w tym czasie (równocześnie!) zawiązuje sznurowadło i ogląda w TVN Monikę Olejnik, więc nie ma czasu zajmować się takimi pierdołami, jak jazda rowerem. Tym bardziej, że w rowerze nie ma nawet pedałów, bo ktoś je wykręcił. Może agent Olin? Niestety nie masz już czasu, żeby to sprawdzić, a Tomaszewski na pewno ci w tym nie pomoże.

Wsiadasz do helikoptera, żeby odwiedzić prezydenta Kwaśniewskiego i wręczyć mu wniosek o dymisję Tomaszewskiego. Po krótkiej wymianie skarpetek z prezydentem (ty dajesz mu białe, on ci czerwone) postanawiasz wrócić, bo gra nabiera tempa. Niestety twój helikopter przelatuje nad niedawno pokropionym przez księdza Jankowskiego (anty-koszerną wodą święconą) parkiem rozrywki, nad którym góruje wielki napis: Fabisiakoland. Z góry wygląda fajnie, więc chcesz się w nim trochę zabawić. Po wylądowaniu okazuje się, że zanim wejdziesz do parku strzeżonego przez chłopków-UOPków przebranych za księży, musisz pomodlić się w kaplicy. Tracisz cenny czas, za to ładujesz do pełnej mocy swoje akumulatory, wyładowane podczas powietrznej walki z Karwowskim i Słomką. W jednej z bud Fabisiakolandu postanawiasz sprawdzić, czy masz dobrego cela. Od szefa mafii pruszkowskiej przebranego za psa Reksia dostajesz strzelbę zarekwirowaną w Kosowie przez wojska NATO i masz możliwość oddania z niej pięciu strzałów. Do odstrzału masz cały rząd. Chociaż masz sporo czasu na zastanowienie do kogo celować, niemal natychmiast odstrzelasz głowę Tomaszewskiemu, ku aprobacie, ale i ścisku serca twojego Anioła Stróża. Zostają ci jeszcze cztery naboje. Możesz strzelać dalej, ale jesteś wytrawnym graczem, więc uznajesz, że lepiej skorzystać z nich w dalszej części gry.

Znów wsiadasz do helikoptera i podziwiasz z góry swój piękny kraj. W dole Handke jedzie gimbusem, Szeremietiew pół-darmową hulajnogą, a Anusz plagiatem. Jakiś facet w garniturze na twój widok chowa się w stóg siana z teczką z napisem "Hiacynt", a Świtoń dziarsko podąża polonezem załadowanym stosem krzyży wielkich jak stąd do Jerozolimy. Lepper ciągnie za sobą 100 tysięcy chłopów, górników i pielęgniarek w stronę stolicy, co skrupulatnie i z PSL-owskim znawstwem rejestrują kamery telewizji publicznej. Zniżasz lot i widzisz, że lepperowców jest nie 100, tylko 30 tysięcy, ale i tak Piskorski kładzie się przed nimi, rozdzierając szaty niczym Rejtan.

Musisz znów naładować akumulatory, bo skończy tak dobrze dla ciebie zaczynająca się gra. Lądujesz na stacji benzynowej i ze zdziwieniem dowiadujesz się, że to już piętnasta podwyżka cen benzyny w tym tygodniu. Pieniędzy wystarcza ci tylko na dwa i pół litra bezołowiowej. Po chwili hop do helikoptera, a po dwóch chwilach jesteś już na swoim mięciutkim fotelu.

Teraz dopiero gra zaczyna się na dobre! Ktoś informuje cię o kłopotach finansowych w Zakładzie Unikania Starców, czyli w ZUS. Jak to możliwe? Przecież prezes Alot obiecywał, że wszystko jest w najlepszym porządku! Jednym kliknięciem komputerowego klawisza przenosisz się do starożytnego Rzymu i widzisz, jak gladiator Alot walczy na miecze świetlne z gladiatorem Balcerowiczem. Ponieważ masz większe kłopoty, na wszelki wypadek wracasz z powrotem na swój fotel. Musisz go pilnować, bo co chwilę jakieś czerwone bestie chcą ci go zabrać. Używasz do tego celu butelek po piwie bezalkoholowym, przepełnionych goryczą. Gdy już się z bestiami uporałeś (ale nie wiadomo, na jak długo), naciskasz enter i przenosisz się do kolejnego etapu gry, a tam...

Grecko-polski bóg wojny Pałubicki, mniej znany pod pseudonimem Gromowładny, a bardziej jako Sweterkowiec, wykasza automatyczną kosą ze stanowiska legionistę Petelickiego za bajzel i wrzuca na jego miejsce innego legionistę. Szybko okazuje się, że owszem, był bajzel, ale nie w GROMie, tylko gdzie indziej. Po prostu ktoś (ciekawe, czy przez przypadek?) wprowadził Sweterkowca w błąd, więc, jak to w mitologii greckiej od tysięcy lat jest przyjęte, muszą polecieć kolejne głowy. Na szczęście przypominasz sobie, że masz jeszcze cztery naboje do odstrzału w Fabisiakolandzie. Wsiadasz znów do helikoptera i...
A niech go krew zaleje! W tym momencie nasz komputer odmawia posłuszeństwa. Przegrzał się procesor i komputer trzeba resetować. Nikt o zdrowych zmysłach po takich mrożących krew w żyłach przeżyciach nie podjąłby się zaczynać gry od nowa, ale "Kościotrup" spróbuje. Całą grę przejdziemy od początku, bo jesteśmy piekielnie ciekawi co będzie dalej. Czy gra skończy się happy endem i kto wygra? Może pojawią się nowe postacie?

Jeśli i Wy jesteście tego ciekawi - ciąg dalszy gry opiszemy w następnym numerze.

(c) Szczepan Sadurski
Tekst publikowany w piśmie satyrycznym Kościotrup, rok 1999.
Wyślij / Wydrukuj / Dodaj humor / Zgłoś błąd / RSS / Dowcipy gratis
dodał: Szczepan Sadurski
prawa autorskie
słowa kluczowe: gry, komputery, polityka
Losowe humory z tego działu:
Osaczone kryształy Osaczone kryształy
Gnębią kraj od lat tysiąca Zło, warcholstwo i prywata - Czy tak ma trwać aż do końca Tego załgane...
Kategoria: Satyra / Teksty: satyra i polityka
Satyra (vilanella) Satyra (vilanella)
Satyra to broń niebywała - skuteczna, choć życie oszczędza - dziś dla nas nadzieją została... G...
Kategoria: Satyra / Teksty: satyra i polityka
Prochowy Prochowy
- Jorgus, jo juz piernika, tego niy wyczima, abo nasza Spółdzielnia Mieszkaniowe zrobi tak zeby drzw...
Kategoria: Satyra / Teksty: satyra i polityka
Ojciec Dyrektor Ojciec Dyrektor
(Można śpiewać na melodię "Ojciec Wergiliusz"...) Ojciec Dyrektor karcił dzieci swoje, gdy się z...
Kategoria: Satyra / Teksty: satyra i polityka
Bolek, czy Lolek? Jacek, czy Placek? Bolek, czy Lolek? Jacek, czy Placek?
Dziś mali i podli ludkowie, chcąc błysnąć choćby przez chwilę, nasłali dwóch swych pachołków, by ci...
Kategoria: Satyra / Teksty: satyra i polityka

Operacja Buzek - cz. 1 -


Zajrzyj także tutaj:



Wszystkie tagi

Info: prawa autorskie / zostań autorem / dowcipy dla biznesu - oferta

 

Newsy: Humor Satyra Satyrycy więcej
    Brazylijska ropa
    Dobry Humor numer 200
    Wopista Czesław - książka
    Marzenia Dańca
    Konkurs na fraszkę i aforyzm

 
Dowcipy więcej
    Facet przed lustrem
    Afroamerykanie i prezydent
    Profesorku, śpisz?
    Poznaje pan ten nóż?
    Z pamiętnika studenta

Rysunki i fotożarty więcej
Wspólny parasolPaparazzi pstrykaWesoło na plażyŻeby nie ukradliNiespodzianka na mecieZ baru piwnegoFajny tatuażyk?



Rysowanie karykatur
 Nowe humory
Boryna, Chopin i żołnierze
Dopisy
Norris - vtipy
Nevíte, kde mám klobouk?
Najdeš mně v posteli s jinou
Neznáš nějakého dobrého lékaře?"
 Nowe newsy
Brazylijska ropa
Rysunek z trumnami żołnierzy
Satyra poza krawędzią - wyniki konkursu
Stracił pracę za karykaturę
Dobry Humor numer 200
Roponioska - rozdanie nagród
 Nowa satyra
Co łoblece?
Bajka o warzywach
Starzik
Nie pij wody
Priwatnie
Nasze czasopisma: Dobry Humor, 103 Najlepsze Dowcipy, Twój Dobry Humor, Super Dowcipy
Nasze czasopisma
e-tygodnik DOBRY HUMOR
Wpisz swój e-mail:
chcesz się wypisać?
więcej o tygodniku
reklama
 Losowe obrazki
Myszka i świnka
Śpiewające jajka
 Losowe filmy
Sexi bielizna
Cyckowa broń
Kabaret MN - Car
Kabaret MN - Piosenka o Ani Mru Mru
 Losowe dowcipy
Michał Anioł ocenia rzeźbę Mediciego
Angielski dom, japońska żona
Kaczy kuper
Ha-hasła - 188
Wiersz Niekrasowa w sądzie

humor, dowcipy, satyra
Śmieszne filmy
Duże Ka
Projekt i wykonanie:
Agencja Reklamowa EMedia

Sadurski.com | kontakt | dla prasy | reklama | biznes ofertywspółpraca | partnerzy | wymiana linków


Links: kabarety Wyniki na żywo Humor Joe Monstera Forum Muzyczne Gry Online Opisy GG Humor Kody do gier, kody Gry Online Polskie Forum eMule Gry Życzenia i wierszyki Forum Oglądaj śmieszne filmiki i zdjęcia matematyka Teledyski Darmowe Tapety