|
Koncepcja zmiany lokalizacji budowy Stadionu Narodowego w Warszawie pokazuje, że znacznie taniej wyjdzie zbudować go np. w Radomiu niż w stolicy, a to może być dopiero początek Wielkiego Planu Inwestycyjnego.
Władze stolicy bardzo trafnie zauważyły, że tereny na błoniach Stadionu X-lecia to bardzo dobra lokalizacja i lepiej je sprzedać pod działki budowlane. Na tym można zarobić kupę kasy, a Stadion Narodowy może przecież stanąć z dala od centrum miasta. Po dokładnych analizach wychodzi jednak, że generalnie tereny w Warszawie są dość drogie i wszędzie można je sprzedać za niezłą sumkę. A przecież znacznie tańsze tereny są chociażby w Radomiu. Tam Stadion Narodowy będzie można zbudować znacznie niższym kosztem. Niestety, jest pewien problem, bo jak wiadomo Warszawa to Warszawa – ona musi mieć Stadion Narodowy. Ale i na to znajdzie się rada – wszak w stolicy nie brak innych świetnych terenów, za które inwestorzy są skłonni zapłacić gigantyczne sumy. Taki np. Pałac Kultury – wiele firm chciałoby w tym miejscu postawić jakieś centrum handlowe, więc sprzedajmy im ten teren a Pałac Kultury też przenieśmy do Radomia. I tak krok po kroku – przeniesiemy całą Warszawę do Radomia. Na tym rozwiązaniu skorzystają wszyscy. Inwestorzy kupią znakomite tereny w centrum miasta, Warszawa zarobi na tym gigantyczne pieniądze, a mieszkańcy też się ucieszą, bo w Radomiu kupią mieszkania za znacznie niższą cenę niż w Warszawie. Aha, no i nie zapominajmy o najważniejszym – wreszcie zbudujemy ten cholerny stadion.
Autor: Zenon Zabawny
05.11.2007 |